!Głosujemy! Najlepsza Miniatura Listopada !Głosujemy!

Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Turniej Poetycki Dam w Dresach, Różowych Boa i Kapeluszach

Dam w Dresach, Różowych Boa i Kapeluszach

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Erythrocebus
Umysł pisarza
Posty: 750
Rejestracja: czw 11 paź 2012, 06:24
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Turniej Poetycki Dam w Dresach, Różowych Boa i Kapeluszach

Postautor: Erythrocebus » wt 31 gru 2013, 13:12

W tym temacie jurorzy i niejurorzy komentują wiersze.



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5468
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » śr 01 sty 2014, 02:32

W imieniu Dam - zapraszam serdecznie...
I do lektury - Turniej Poetycki Dam w Dresach, Różowych Boa i Kapeluszach - i do dyskusji.
Dla jury bufecik :D
Ostatnio zmieniony śr 01 sty 2014, 02:47 przez Natasza, łącznie zmieniany 1 raz.


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3880
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » śr 01 sty 2014, 11:01

Moje niejurorskie, nieprofesjonalne i najzupełniej prywatne odczucia:

Wiersz pierwszy jest otwarty, po ludzku niedoskonały, ekstrawertyczny, ruchliwy (tańczący!) z nawiązaniami ("W domach z betonu" Martyny Jakubowicz brzmi na początku i "Wariatka" Maryli Rodowicz na końcu). Podoba mi się, mimo kilku źle (IMO) dobranych słów.

Wiersz drugi jest zamknięty jak akwarium, prawie bez zgrzytów, ale strasznie introwertyczny, cały do wewnątrz, do środka. Bez melodii, nieruchomy, zatrzymany w jednej, ostatecznej chwili, z dotykiem rozpaczy na gardle. Też mi się podoba, ale nieco mniej.

Pozdrowienia dla Dam! :)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4583
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » śr 01 sty 2014, 11:55

Jako że się na poezji nie znam, a tylko ją czasem czytuję, to się wypowiem :)

Wiersz pierwszy jest bardziej obrazkiem niż myślą. Ładnym obrazkiem, dodam.
Ja jednak wolę idee kryjące się za słowami, a tu górę bierze ten drugi. To jest zręcznie przeprowadzona i rozwinięta myśl.

Zatem ja dam głos na "Ceremonie".


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
dorapa
Pisarz
Pisarz
Posty: 3402
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Postautor: dorapa » śr 01 sty 2014, 12:45

I co mu tu mamy... Muszę wyczuć, czy mój mózg już się obudził. :)

W Wierszu I jest chaos zerknięć zza firanki, a może żale wstawionej kobiety(?), wylewające się nierówno, jakby falowały do rytmu kolejnych ruchów bioder, zmiennej muzyki.
Mój/ nie-mój komentarz do Wiersza II
"Cały szum, boa z piór,
biała noc, luster błysk,
gorzki płacz..."

W Wierszu II ceremonialny porządek, dostojność i smutek, żadne boa z piór tego nie zmieni.
Mój/ nie-mój komentarz do Wiersza I
"odejdę
niedaleko przecież niespieszne
w kapeluszu, różowym boa i w dresie"


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Humanozerca
Debiutant
Debiutant
Posty: 831
Rejestracja: śr 17 kwie 2013, 17:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Humanozerca » śr 01 sty 2014, 14:33

Wiersz drugi jest dobry, pierwszy robi wrażenie potworka, poeta niepotrzebnie się rozgadał.


Zapraszam na moją stronę Pręgierz Rozumu., a także na profil społecznościowy.

Awatar użytkownika
Starquiliniusem
Pisarz osiedlowy
Posty: 386
Rejestracja: ndz 08 gru 2013, 12:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Starquiliniusem » śr 01 sty 2014, 15:25

Co do wierszy, zauważyłem coś, co je łączy (poza samym obrazem kobiety): w obu "czegoś brakuje". Wiersz pierwszy w trzeciej zwrotce wspomina "To nie wystarczy", a drugi (też w trzeciej) - "to za mało". Takie małe spostrzeżenie ;)

Na poezji znam się średnio, gdyż dopiero z nią zaczynam, ale w mojej opinii pierwszy wiersz jest napisany prostym językiem - momentami zbyt prostym. Pokazuje bardzo ładny i interesujący obrazek, ale nic więcej. Najbardziej podoba mi się fragment z trzeciej zwrotki:
"Owinę się w tiul.
Polecę - będę gwiazdą.
W przerażonym spojrzeniu sąsiadki,
gazecianych nagłówkach,
śmiechu porcelanowych kotów."

Dostrzegłem chyba nawet źle postawiony przecinek.

Natomiast wiersz numer dwa wydaje mi się nieco trudniejszy. Pokazuje więcej niż sam obraz. Urzekł mnie poniższą zgrabną metaforą:
"chcesz
założę boa
frędzelki i piórka złagodzą banał
wszystkich księżyców z cudzych wierszy"

Do tego dodam, że spojrzenie na świat w utworze pierwszym jest lżejsze, pogodniejsze - gdyby był może krótszy i ubrany w bardziej odpowiednie słowa, miałbym naprawdę duży problem z wyborem ;)



Awatar użytkownika
eksinda
Pisarz
Pisarz
Posty: 153
Rejestracja: ndz 26 maja 2013, 22:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Z lasu nad jeziorem
Płeć: Kobieta

Postautor: eksinda » śr 01 sty 2014, 17:06

Wiersz I jest jak teledysk - trochę sztuki, trochę kiczu, wyraźnie słyszalny rytm i prosta opowieść o życiu. Po małych przeróbkach wyszedłby z tego zgrabny teks piosenki.

Wiersz II - mam wrażenie, że wpadłam w poezję po same uszy, po sam kapelusz. Zgrabne, harmonijne, pięknie ubrane w słowa. Tylko myśli tak smutne, że moja mało wrażliwa dusza jęknęła. Smutne i hermetycznie zamknięte, żeby światu nie udało się ujrzeć rozpaczy. I na wszelki wypadek różowe boa - niech myślą, że zabawa nadal trwa, a ty zaciśnij zęby, łzę przełknij, a nosem pozwól sobie pociągnąć dopiero za zakrętem...
Poruszył mnie ten wiersz bardzo. Mimo, że robię tu jedynie za widownię, moje ekstrawertyczne Ja głosuje na niego obiema łapami



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5063
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » śr 01 sty 2014, 17:31

W obu wierszach coś jest, oba się podobały. Pierwszy jest bardziej efektowny, drugi bardziej efektywny na płaszczyźnie przekazu. Dałbym remis z leciutkim wskazaniem na drugi.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1346
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » śr 01 sty 2014, 19:34

Oba wiersze podobają mi się, obawiałem się podwójnych zaproszeń do Częstochowy z awaryjnym międzylądowaniem w Wąchocku, ale nic z tych rzeczy.
Oba wiersze dobre są, ale głosowałbym na wiersz I - to konkurs sylwestrowy, a wiersz drugi jest zwyczajnie smutny, niepasujący jakby do radości (nigdy nie zrozumiem czym motywowanej) towarzyszącej sylwestrowi. Wiersz pierwszy zdecydowanie dobrze komponuje się z tematem ;)



Awatar użytkownika
Chii
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 602
Rejestracja: wt 17 lis 2009, 21:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Chii » śr 01 sty 2014, 22:50

Patrzy
W tym wierszu podoba mi się taneczny rytm. Szczególnie czuć go w ostatniej zwrotce. Bardzo nierówny rytmicznie i nastrojowo. Taki rwany. Trochę na siłę wplatane słowa kluczowe, są klisze (duety, tercety połączenia pewnych słów). Podobał mi się też fragment: "a sąsiadka, ciągle patrzy". Skojarzyło mi się z "raz, dwa, trzy, baba jaga patrzy", choć pewnie to było odniesienie bardziej do piosenki niż do dziecięcej zabawy.

Ceremonie
Fajne wieloznaczności, np. od razy na początku "pochowaj mnie w sobie". Jest równy pod względem nastroju, rytmu, wydaje się bardziej przemyślany, jeśli chodzi o ładne użycie słów. Skondensowany, co bardzo lubię. Wersyfikacyjnie troszku mu się jednak ten rytm sypie - w 3. zwrotce coś mi tam zgrzyta, można słowa inaczej rozłożyć na linijki, żeby ładniej brzmiało (właściwie to będzie brzmiało tak samo, tylko czytelnik będzie robił pauzy w innych momentach). Mnie w tym wierszu kupuje wieloznaczność i spójność.


Dzwoń po posiłki!

Awatar użytkownika
ancepa
WModerator
WModerator
Posty: 2803
Rejestracja: sob 04 wrz 2010, 11:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Kobieta

Postautor: ancepa » czw 02 sty 2014, 20:22

A do kiedy jest czynna ankieta? Jak długo trwa konkurs? Bo nie wiem czy mam się spieszyć czy jeszcze gdybać. :)



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5468
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » czw 02 sty 2014, 20:26

:D
do wczoraj, ancepa :D

ale czekamy cierpliwie :D


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
ancepa
WModerator
WModerator
Posty: 2803
Rejestracja: sob 04 wrz 2010, 11:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Kobieta

Postautor: ancepa » czw 02 sty 2014, 20:28

A nie, nie, nie, bo pytałam czy mogę iść spać i usłyszałam,że mogę. :)
Tylko Ery będzie wiedział, bo on ustawiał. :D Chyba, że coś ci szepnął? :)



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5468
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » czw 02 sty 2014, 20:31

ancepa pisze:A nie, nie, nie, bo pytałam czy mogę iść spać i usłyszałam,że mogę.


spoko. nie jest zamknięte :D Głosuj - czekamy :D


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)


Wróć do „Sylwestrowy Turniej Poetycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości