Powieść Jima Skalniaka

Dzienniki regularnego pisania

Moderatorzy: Weryfikator, Moderator

Awatar użytkownika
Immo
Pisarz osiedlowy
Posty: 399
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » wt 27 sty 2015, 10:03

Ostatni post z poprzedniej strony:

Jim Skalniak pisze:Dobra, tamto już skończone. Stanęło na 185, ale dowiedziałem się w tym czasie, że są jakieś znormalizowane czy coś tam i, że wychodzi w nich więcej, więc może gdyby mój tekst znormalizować (normalizować? O, nie! Nigdy!) to by było i 200.

Normalizacja jest paskudna. Na sam widok Times New Roman mam odruch wymiotny, jestem fanem Tahomy, lubię też Verdanę i Calibri. Ale TNR jest krojem gorszym od Comic Sans, błech :P
A tak w ogóle, licz znaki, nie strony. To jest obiektywniejszy licznik pracy, chyba, że stawiasz wielokropki co zdanie :P
Jim Skalniak pisze:A dzisiaj zacząłem od nowa, nową powieść, mam trzy nienormalne strony. Mogę też zacząć relacjonować w tym wątku, tylko... czy kogoś to w ogóle obchodzi ile ja stron napisałem? :P

Pisz i raportuj, nawet jeśli publika milczy, robisz to głównie dla siebie. :)


"Nie wszystko co się liczy da się policzyć, zaś nie wszystko co da się policzyć, liczy się."
A. Einstein
-
"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
Jim Skalniak
Pisarz domowy
Posty: 159
Rejestracja: sob 15 lis 2014, 11:58
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Jim Skalniak » sob 19 gru 2015, 00:41

Stało się. Poprzednia powieść i wszystko inne poszło na śmietnik Zbliża się nowy rok, całkiem nowe nadzieje. Na razie za wcześnie by rzucać liczbami, znakami, stronami... Na razie trzeba się wziąć do poważnej roboty, w ogóle zacząć. Liczę na doping niczym Lance Armstrong!


"Szczęśliwy, kto umiera w starości, szczęśliwszy ten, kto umiera w młodości, a jeszcze szczęśliwszy ten, kto umarł w chwili narodzenia, a najszczęśliwszy taki, który się wcale nie urodził" S.A.Kierkegaard (wyrwane z kontekstu)


Wróć do „Maraton pisarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość