Dziennik anowi

Dzienniki regularnego pisania

Moderatorzy: Weryfikator, Moderator

Awatar użytkownika
Magic
Dusza pisarza
Posty: 597
Rejestracja: pt 16 lis 2012, 11:31
Lokalizacja: Niemcy
Płeć: Kobieta

Postautor: Magic » pt 30 lis 2012, 09:35

Ostatni post z poprzedniej strony:

anowi pisze:Nawet nie wiedziałam, że poprawianie po poprawianiu poprawianych tekstów może być tak denerwująco-nużąco-dobijające.


O tak, prawie może zabić ;)



Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Postautor: anowi » pt 30 lis 2012, 21:12

Adrianna pisze:
anowi pisze:Miłego poprawiania? Ależ Ty masz, kobieto, żarty. Boki zrywać :D
Eee tam! Jak się człowiek wkręci, to wszystko potrafi być miłe :D

No i jak piszesz, co nowego, to masz też odskocznię. Dobrze będzie :)

To ja się chyba wkręcić nie potrafię, bo aż tak miło znowu nie jest. I odskocznia niewiele pomaga ;)

Magic pisze:
anowi pisze:Nawet nie wiedziałam, że poprawianie po poprawianiu poprawianych tekstów może być tak denerwująco-nużąco-dobijające.


O tak, prawie może zabić ;)

Nuda zabija. Ten, kto to powiedział, miał rację. Nerwica w sumie też. I dobijanie. Jakby się tak nad tym dłużej zastanowić, to jestem atakowana z trzech stron. To takie frustrujące.
:P



Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Postautor: anowi » ndz 02 gru 2012, 22:26

Dokonało się.

Miesiąc minął jak jeden dzień :)
Stan powieści po 30 dniach pisania: 400 000 znaków i naniesione pierwsze poprawki. Jutro przekazuję całość do czytania innym, czyli reszta punktów z listy w toku, ale do 15 grudnia wyrobię się na pewno.

Powtórzę, co napisałam wcześniej: maratony mają sens, jeśli traktuje się je z sensem. Serio czyli.
Możliwe, że u mnie w grę wchodził też pewien rodzaj wstydu, jakim bym zapłonęła, gdybym nie skończyła tego, co zaczęłam.

Dziękuję za kopniaki i wsparcie. Życzę powodzenia tym, którzy jeszcze biegną do mety.
Buziaki misiaki ;)



Awatar użytkownika
B.A.Urbański
Legenda pisarstwa
Posty: 1918
Rejestracja: czw 06 paź 2011, 18:24
Płeć: Mężczyzna

Postautor: B.A.Urbański » pn 03 gru 2012, 02:07

anowi, gratulacje! Ładny wynik! :)
A musisz kończyć? Tak się ładnie maratonuje to szkoda przerywać :)


I pity the fool who goes out tryin' to take over da world, then runs home cryin' to his momma!
B.A. = Bad Attitude

Awatar użytkownika
Charm
Pisarz domowy
Posty: 133
Rejestracja: pt 16 lis 2012, 21:05
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Charm » pn 03 gru 2012, 08:11

Gratuluję! I podpisuję się pod pytaniem przedmówcy.
Nie było mnie kilka dni a tu wszyscy kończą maratony i zbierają manatki... Zachowujecie się, jakby za chwilę świat miał się skończyć!



Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Postautor: anowi » pn 03 gru 2012, 12:54

B.A.Urbański pisze:anowi, gratulacje! Ładny wynik! :)
A musisz kończyć? Tak się ładnie maratonuje to szkoda przerywać :)

Napisałam powieść na konkurs i drugi tekst (nie chwaliłam się, ale się udało) w całości na inny konkurs. W grudniu czekają mnie głównie poprawki, a to, co wyskrobię na boku, powstanie w wolnych chwilach, więc nie będą to priorytety.
Ale Ciebie i resztę będę podglądać, więc rusz się, leniuchu mały ;)
(Błagam, nie przyczep się do tego małego :P )

Charm pisze:Gratuluję! I podpisuję się pod pytaniem przedmówcy.
Nie było mnie kilka dni a tu wszyscy kończą maratony i zbierają manatki... Zachowujecie się, jakby za chwilę świat miał się skończyć!

Ja po prostu chcę mieć czyste konto maratonowe na to zakończenie świata. Słyszałam, że to impreza cykliczna, ale mimo wszystko wypadałoby się jakoś przygotować ;)



Awatar użytkownika
B.A.Urbański
Legenda pisarstwa
Posty: 1918
Rejestracja: czw 06 paź 2011, 18:24
Płeć: Mężczyzna

Postautor: B.A.Urbański » pn 03 gru 2012, 14:34

anowi pisze:nie chwaliłam się, ale się udało

To może teraz się pochwal. Ładnie to tak przed współmaratończykami ukrywać takie rzeczy?


I pity the fool who goes out tryin' to take over da world, then runs home cryin' to his momma!

B.A. = Bad Attitude

Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Postautor: anowi » pn 03 gru 2012, 17:14

B.A.Urbański pisze:
anowi pisze:nie chwaliłam się, ale się udało

To może teraz się pochwal. Ładnie to tak przed współmaratończykami ukrywać takie rzeczy?

Oj, ale o tym projekcie nie wspominałam od początku, także nie o nim trajkotałam przez miesiąc.
A chwalić się może i jest czym, bo napisałam ten scenariusz, ale nie wiem, czy się nadaje na wysłanie w świat. Jeszcze długa droga przede mną, także się wstrzymam z opowieściami o konkretach ;)



Awatar użytkownika
paulina.itp
Pisarz domowy
Posty: 178
Rejestracja: czw 10 maja 2012, 18:36
Płeć: Kobieta

Postautor: paulina.itp » śr 05 gru 2012, 21:36

Stan powieści po 30 dniach pisania: 400 000 znaków i naniesione pierwsze poprawki.

w tym momencie zwątpiłam w siebie i uwierzyłam w ciebie :) świetny wynik, gratuluję! Nie zwalniaj tempa :)



Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Dziennik anowi

Postautor: anowi » wt 04 lip 2017, 14:17

Sto lat minęło jak jeden dzień. A ja siedzę i nie dowierzam.
Ponad cztery i pół roku siedziałam leniwie na kanapie i nic nie zrobiłam? Kompletnie nic.
Jest tu ktoś, kto też tak sobie siedział (i siedzi nadal) i nic nie zrobił?

Historia, o której pisałam kilka lat temu, nadal istnieje. W streszczeniach, które stworzyłam i w mojej głowie. Nigdzie więcej.
Mogłabym stanąć w swojej obronie i mówić, że dwie prace, że wyjazdy, że eventy, że przyjaciele (też ważna przyczyna wszak). Ale powiedzmy sobie szczerze - bywają dni, kiedy siedzę i gapię się bezczynnie w telewizor albo takie, kiedy zwyczajnie nie robię nic. Nawet telewizora nie oglądam. Leżę i pachnę.
Wracam jak córka marnotrawna, bo mam ważny powód. Zaczęłam pisać (dokładnie tydzień temu) i się zacięłam. Nie dlatego, że nie wiem, co dalej, ale dlatego, że chyba nie umiem. I tak mi się potwornie nie chce sprawdzać, co tam jest w tym miejscu, które opisuję, że stoję. Siedzę znaczy i się gapię w ekran, mając 3 akapity (kiedy jest właśnie ten moment w ciągu dnia, że mogłabym szaleć po klawiaturze). I wiem, że bez porządnego researchu nic z tymi krótkimi akapitami nie zrobię.
Kopnijcie mnie, pyliz.



Awatar użytkownika
ithilhin
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3738
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Dziennik anowi

Postautor: ithilhin » wt 04 lip 2017, 14:22

A możemy przytulić? :hug:
O czym piszesz?


gosia

me@Szortal
Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Dziennik anowi

Postautor: anowi » wt 04 lip 2017, 14:28

ithilhin pisze:Source of the post A możemy przytulić? :hug:
Przytulisz, a ja pomyślę, że jestem taka fajna, skoro się mnie przytula i nadal będę robić nic :?
ithilhin pisze:O czym piszesz?
Fantastyczna fantastyka o niebie, ziemi, złych i dobrych aniołach i ludziach. To taka cudowna historia - cudownie wygląda w mojej głowie. Tylko tam.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 3938
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
Płeć: Mężczyzna

Dziennik anowi

Postautor: Navajero » wt 04 lip 2017, 14:32

Cóż, w takim razie może parę klapsów? ;)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
ithilhin
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3738
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Dziennik anowi

Postautor: ithilhin » wt 04 lip 2017, 14:35

Przytulę i będę ściskać coraz mocniej i mocniej, żebyś w końcu zaczęła pisać! :twisted:
Jak to tylko w głowie? Ale my też chcemy! Na papier ją, na papier!

Added in 42 seconds:
Navajero pisze:Source of the post Cóż, w takim razie może parę klapsów? ;)


o. to ja potrzymam, żeby się nie wyrywała. widzicie jaka jestem uczynna? ;)


gosia

me@Szortal
Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Awatar użytkownika
anowi
Dusza pisarza
Posty: 441
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 22:39
Płeć: Kobieta

Dziennik anowi

Postautor: anowi » wt 04 lip 2017, 15:18

ithilhin pisze:Przytulę i będę ściskać coraz mocniej i mocniej, żebyś w końcu zaczęła pisać! :twisted:
Jak to tylko w głowie? Ale my też chcemy! Na papier ją, na papier!

Added in 42 seconds:
Navajero pisze:Source of the post Cóż, w takim razie może parę klapsów? ;)


o. to ja potrzymam, żeby się nie wyrywała. widzicie jaka jestem uczynna? ;)
Niesamowicie uczynna :?
Nie wiem, jak zareagować, żeby wyszło, że nie jestem niegrzeczna.
I wiecie co? Tak sobie myślę, czy to w ogóle pomoże. Bo ja chyba potrzebuję jakiegoś łomu. Nie w tyłek, a w łeb.



Awatar użytkownika
ithilhin
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3738
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Dziennik anowi

Postautor: ithilhin » wt 04 lip 2017, 15:27

Oj no przestań :hug:
Risercz ma być na jutro.


gosia

me@Szortal
Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.


Wróć do „Maraton pisarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość