Rozmowy z Cosiem. Rozmowa pierwsza.

Obrazek
Najlepsze z prozy
Awatar użytkownika
martttyna
Pisarz osiedlowy
Posty: 231
Rejestracja: śr 05 lip 2006, 18:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: martttyna » śr 28 lut 2007, 21:02

Ostatni post z poprzedniej strony:

nie bądź taki skromy :)


Serce, które kocha, jest zawsze młode.

Przysłowie Greckie

Awatar użytkownika
raskolnikow
Pisarz domowy
Posty: 100
Rejestracja: pt 15 gru 2006, 19:37
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: raskolnikow » ndz 04 mar 2007, 12:43

Chyba nie powiem nic odkrywczego... Bardzo mi się podobało, naprawdę, super pomysł :D



Tylko...

Gdyby stwierdzenie : "traktuj nieznajomych jak przyjaciół" mogło pomóc nieśmiałym to by było dobrze . . .

Dodane po 2 minutach:

aha... i wszystkie Cię, Ciebie itd. nie powinny być z małej litery? przecież to rozmowa, a nie list :wink:


"You have to be someone"

Robert Nesta Marley

Awatar użytkownika
Hail_ttt
Pisarz domowy
Posty: 78
Rejestracja: ndz 11 mar 2007, 03:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Hail_ttt » ndz 11 mar 2007, 23:30

świetny pomysł na dialog, dobry styl... ogólnie dobrze napisane i wciągająco, ale jak dla mnie trochę banalne.





Przepraszam, że skrytykuję jako jedyna chyba osoba w tym temacie, ale mam nadzieję, że będzie to krytyka konstryktywna. Mianowicie nie podoba mi się, że rozmowa wygląda trochę jak poradnik dla nieśmiałych (skojarzyło mi się troszkę z Wujkiem Dobrą Radą z Misia).





Skoro wymyśliłeś już taką /ciekawą, dobrą, inspirującą itd. itp./ formę dialogu to moim zdaniem mógłbyś zrobić z tym coś więcej... ale to tylko Moje Zdanie.





Ogólnie, dodam po raz kolejny, bardzo dobrze się czytało, świetny pomysł... ale widzę w tym potencjał na coś lepszego :)


„Wszyscy siedzimy

w rynsztokach, ale niektórzy

z nas patrzą w gwiazdy.”

Oscar Wilde

Awatar użytkownika
hati
Szkolny pisarzyna
Posty: 35
Rejestracja: śr 20 maja 2009, 20:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: hati » wt 09 cze 2009, 12:05

uff, już się bałam, że tylko ja to odebrałam tak nie do końca pozytywnie. :)

Czyta się przyjemnie, własnie jak poradnik dla nieśmialych. Naprawdę, nie znalazłam tam nic odkrywczego, ani zabawnego, ani z pomysłem. A to własnie te trzy cechy decyduja o tym, czy tekst mi sie podoba czy nie. Trochę stylizowany, nienaturalny język - czy tak się własnie myśli? No ja na pewno myśle inaczej:).

Oczywiście, kim ja tu jestem, żeby krytykować. Sama tu jeszcze nic nie wrzucilam ;)


Ah, gravity - thou art a heartless bitch.
by Sheldon Cooper


Wróć do „Najlepsze z prozy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość