Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Miejsce rozmów o tekstach publikowanych na forum.

Moderatorzy: Weryfikator, Moderator

Baśka
Zarodek pisarza
Posty: 17
Rejestracja: ndz 07 maja 2017, 18:29
Płeć: Nie podano

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Baśka » czw 01 cze 2017, 16:51

szopen pisze: W takie nagromadzenie patologii po prostu nie wierzę


A jednak.
To, co opisałam, to najprawdziwsza prawda, i do tego napisałam o kobietach z dwu przygotowań do wesel, a przygotowań i kobiet było więcej. I nie miały różowego życia.
Przemoc psychiczna, poniżanie słowne, wyliczanie z pieniędzy, sprawdzanie rachunków ze sklepów i reszty, zabieranie telefonów, grożenie uderzeniem butelką w łeb, popychanie, poszturchiwanie, sporadyczne bicie i też regularne.
I zawsze pojawiają się głosy, że dlaczego kobiety sobie na to pozwalają. Ja też tak uważałam, że powinny bandytów, tak, bo to są bandyci, kopnąć w tyłek, wygonić z domu albo się wyprowadzić, założyć sprawę rozwodową i o znęcanie się w sądzie i sobie w końcu żyć.
Wszystko się łatwo mówi i dobre rady daje, bo te nic nie kosztują. Ja nie przeżyłam takich horrorów, ale zapytałam te kobiety dlaczego tak nie zrobiły, albo nie robią.
Ano kochają, wybaczają, nie mają dokąd pójść, bo mieszkanie czy dom męża/konkubenta. Może je przenocuje z dziećmi jakaś koleżanka noc, dwie, ale co dalej, a i te koleżanki nie mieszkają w wielopokojowych domach. A z własnego domu uciekać, bo i z takiego trudno się męża/konkubenta pozbyć? I znowu dokąd? Boją się wstydu, bo co powie rodzina, ta zawsze jest za nierozbijaniem rodziny (nawet matki, ciotki, siostry), i wezwania policji i rozwodu i prania brudów, a co do wezwania policji i nałożenia niebieskiej karty, jedyny żywiciel, choćby oprawca, pójdzie do ciurmy i za co będą żyć? Za co zapłacą czynsz, kupią węgiel do domu, dadzą dzieciom jeść? Z tych dwustu złotych, co je przy dobrych wiatrach dwa razy w miesiącu zarobią? Albo z groszy za sprzedane jagody w lecie? Ze sprzątania tez nie wyżyją. Wille sprzątają profesjonalne firmy. Domy z działu agroturystyki sprzątają sobie właściciele sami. Jak się zdarzy taki, co zawoła babę ze wsi to cud. I jeszcze grosze płaci i sama ma sobie środki czystości przynieść. A o pracę na etacie bardzo ciężko, szczególnie w małych miastach, zamkniętych środowiskach. Bez znajomości, polecenia ani rusz, nawet do sklepu.
Padło słowo patologia.
Ona jest wszędzie, bo wszędzie jest przemoc wobec kobiet. I nie dotyczy to tylko jakiś menelskich środowisk. Ostatnio głośno było o przemocy jednego pana radnego wobec swojej żony i dzieci. Zamożni, wykształceni, kobieta miała pracę, rodziców. Nie jest to widać łatwe, ale łatwo komentującym oceniać.
Mazury ładnie wyglądają, jak się przyjeżdża na łódkę i do hotelu. Ale jest tu i inny świat. Biedy, bywa, że strasznej i degeneracji, bo bieda degeneruje. Wystarczy wyjechać kilka kilometrów za Mikołajki, Giżycko, Węgorzewo. I tak jest nie tylko na Mazurach.
Wracając do opisanych kobiet. One nie dają sobie dobrych rad. Są pogodzone z losem, losem kobiet, który zawsze był ciężki.
Zanim się powie: „Ja na jej/jego miejscu, to bym…” trzeba zdać sobie sprawę z tego, że się o jej/jego miejscu nic nie wie.

A poza tym: bardzo dziękuję za przeczytanie i uwagi.



Awatar użytkownika
kamienna
Pisarz domowy
Posty: 93
Rejestracja: wt 14 lut 2017, 08:22
Płeć: Nie podano

Przygotowania do wesela

Postautor: kamienna » czw 01 cze 2017, 17:17

Baśka pisze:Source of the post za co będą żyć? Za co zapłacą czynsz, kupią węgiel do domu, dadzą dzieciom jeść? Z tych dwustu złotych, co je przy dobrych wiatrach dwa razy w miesiącu zarobią? Albo z groszy za sprzedane jagody w lecie?

To nieprawda, że polskie matki muszą żywić dzieci z groszy zarobionych za jagody. Teraz na każde dziecko otrzymuje się 500 zł miesięcznie, do tego dochodzi dodatek rodzinny. A jeśli kobieta nie zarabia, dostanie też pieniądze z MOPR, czyli zasiłek okresowy i celowy. Do dochodów nie jest wliczany 500+, więc na pewno matka nazbiera sporo pieniędzy i zdoła wyżywić dzieci.



Awatar użytkownika
kamienna
Pisarz domowy
Posty: 93
Rejestracja: wt 14 lut 2017, 08:22
Płeć: Nie podano

Przygotowania do wesela

Postautor: kamienna » czw 01 cze 2017, 19:28

ithilhin pisze:Source of the post A 500+ dostaje ten rodzic, który pierwszy złoży podanie.
Rozmawiamy przecież o sytuacji, kiedy ojciec dzieci trafi do więzienia. Więźniom nie wypłaca się 500+. Przeczytaj uważnie komentarz, do którego się odniosłam: „(...) jedyny żywiciel, choćby oprawca, pójdzie do ciurmy i za co będą żyć? Za co zapłacą czynsz, kupią węgiel do domu, dadzą dzieciom jeść? Z tych dwustu złotych, co je przy dobrych wiatrach dwa razy w miesiącu zarobią? Albo z groszy za sprzedane jagody w lecie?”. To biadolenie nie ma nic wspólnego z polskimi realiami, gdyż matka co miesiąc dostanie na każde dziecko 500+, zasiłek rodzinny i jeszcze otrzyma zasiłki z MOPR.

PS Mój komentarz dotyczy problemów poruszonych przez autorkę opowiadania, więc nie rozumiem, dlaczego miałby zostać przeniesiony. Jeśli masz chęć na porządki, zajmij się niemerytorycznymi wpisami obywatela Ruiny, o co od dawna jesteś proszona. O, nawet w tym wątku Ruina napisał coś o krwi na rękach, kompletnie nie na temat, ale jego wpis Ci nie przeszkadza. Trochę to dziwne.



Awatar użytkownika
ithilhin
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3738
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: ithilhin » czw 01 cze 2017, 19:36

kamienna, spokojnie - wiem co mam robić :) . z wpisu ruiny nie zrobimy osobnej dyskusji, bo o czym tu rozmawiać. Natomiast poruszone przez Ciebie i Autorkę tekstu zagadnienie jak najbardziej zasługiwałoby na osobny wątek w "rozmowach o tekstach", bo owszem, bezpośrednio z tekstu wynika, ale nie do końca omawia jego budowę czy konstrukcję, tylko jest dyskusją oboczną, jednakże moim zdaniem wartościową - jeżeli jest ochota porozmawiać. bo jak nie ma to po co wydzielać posty i przenosić? Przecież zadałam PYTANIE czy przenieść :)

a co do sytuacji z więzieniem, fakt, nie doczytałam.
inna sprawa, że nie wiemy w jakim czasie toczy się akcja tej miniatury.


gosia

me@Szortal
Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Awatar użytkownika
szopen
Dusza pisarza
Posty: 641
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
Płeć: Mężczyzna

Przygotowania do wesela

Postautor: szopen » czw 01 cze 2017, 19:50

Baśka pisze:Source of the post Wszystko się łatwo mówi i dobre rady daje, bo te nic nie kosztują

Nie daję żadnych rad.
Baśka pisze:Source of the post Zanim się powie: „Ja na jej/jego miejscu, to bym…”


Nic nie mówiłem "ja na jej/jego miejscu". Wiem także, że przemoc zdarza się w różnych środowiskach.
Napisałem, że dla mnie ten tekst jest nie do uwierzenia z uwagi na nagromadzenie przypadków w jednym miejscu. Przemoc domowa tego typu dotyczy niewielkiego procenta kobiet - pomimo tego, że różnego typu organizacje manipulują dostępnymi danymi po to, by udowodnić, że dotyczy 1/4 lub wręcz 1/3 kobiet. Tuwrzuć nie jest miejscem na dyskusje tego rodzaju, jeżeli chcesz, możesz otworzyć temat w hyde parku, gdzie wyjaśnię, jakie dane są dostępne i na czym polegają manipulacje tymi danymi.

Jeżeli zgromadziły się trzy kobiety i wszystkie z nich są w identycznej sytuacji, to może świadczyć (jeżeli to historia prawdziwa, w co trudno mi uwierzyć) że "podobne wzywa podobne" albo że pochodzą one właśnie ze środowiska patologicznego.

Added in 5 minutes 21 seconds:
Jeszcze raz, piszę wprost: nie wierzę, że to historia prawdziwa.



Awatar użytkownika
kamienna
Pisarz domowy
Posty: 93
Rejestracja: wt 14 lut 2017, 08:22
Płeć: Nie podano

Przygotowania do wesela

Postautor: kamienna » czw 01 cze 2017, 20:02

@ Ithilhin. W takim razie zrób, jak uważasz. Może rzeczywiście ciekawie byłoby porozmawiać o przemocy, zasiłkach i innych tego typu sprawach. :wink:
@ Szopen. Ja też nie wierzę. Kilka rzeczy w opowiadaniu Baśki mi zgrzyta, no i sprawa pieniędzy – przecież to bzdura, że te kobiety nie dostają pieniędzy na dzieci.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 3938
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
Płeć: Mężczyzna

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Navajero » czw 01 cze 2017, 20:19

Wiecie, miedzy teorią, a praktyką często istnieje przepaść. Jako belfer stykam się z tym na co dzień. Miałem kiedyś ucznia którego matka otrzymywała zapomogę dla uczącego się syna, ale jako, że ten był nieletni, ona miała mu ją przesyłać ( bo on mieszkał poza domem, w internacie). Matka kradła bezczelnie jego pieniądze, a urzędnicy socjalni którzy powinni pilnować jego interesów, mieli to gdzieś. Gdyby nie interwencja szkoły, chłopak nie miałby co jeść. Kilkakrotnie wynikała sytuacja, że nauczyciele po prostu musieli robić zrzutkę, bo zanim zadziałały pewne mechanizmy prawne, chłopak chodził tygodniami bez grosza w kieszeni. A gdyby nie pomoc obcych ludzi, pewnie szukałby żarcia w śmietniku...


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
kamienna
Pisarz domowy
Posty: 93
Rejestracja: wt 14 lut 2017, 08:22
Płeć: Nie podano

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: kamienna » czw 01 cze 2017, 20:34

Jak najbardziej w to wierzę. Te „biedne” kobiety często są wykolejone. Bywa, że ofiara męskiej przemocy zachowuje się podle w stosunku do własnych dzieci, przymyka na przykład oko na fakt, że mężczyzna wykorzystuje jej dziecko seksualnie. Kiedyś byłam świadkiem następującej sytuacji: pijany, agresywny mąż bił żonę, a ona zasłaniała się przed jego ciosami... niemowlęciem, które trzymała w ramionach. Traktowała swoje własne dziecko jak tarczę. Tak mną wstrząsnął ten widok, że długo nie mogłam się uspokoić. Byłam wtedy mała, po nocach mi się to śniło...



Awatar użytkownika
Romek Pawlak
Pisarz
Pisarz
Posty: 3525
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Romek Pawlak » czw 01 cze 2017, 21:17

No cóż, jakby to delikatnie powiedzieć... Słabo znam temat Mazur i tamtejszej biedy/degrengolady, ale za to całkiem nieźle temat wszelkiego typu patologii społecznych w tej części Śląska (i Zagłębia :D ), w której upadły kopalnie i huty, a wizja krainy postindustrialnej mlekiem płynącej jakoś nie zechciała się spełnić. I dla mnie ta wizja, chociaż delikatnie przejaskrawiona (stąd pisałem, że ktoś powinien się wyłamywać ze schematu), jednak jest wiarygodna. Co więcej, w szkole, którą mam o rzut beretem, znalazłby się niejeden taki przypadek, jak opisywany. A czasem i bardziej drastyczny... Więc nie, ja stanę w obronie autorki - to nie jest wizja fantastyczna, co najwyżej lekko podrasowana w imię idei.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
WModerator
WModerator
Posty: 962
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
Płeć: Kobieta

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Wolha.Redna » czw 01 cze 2017, 21:20

Wierzę. Wczoraj i tydzień temu miałam interwencję w przemocowej i alkoholowej rodzinie. Pół miejscowości pije. Wierzę jak najbardziej, tak jak i w postawę tych kobiet. Ktoś (albo ktosia), kto tego nie doświadczył/a, często mówi "ja bym sobie nie pozwoliła". To niestety tak nie działa.


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

Awatar użytkownika
szopen
Dusza pisarza
Posty: 641
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
Płeć: Mężczyzna

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: szopen » czw 01 cze 2017, 21:23

Ja nie mówię, że nie wierzę, że takich kobiet i takich sytuacji nie ma. Mój brak wiary dotyczy ich nagromadzenia naraz w jednym miejscu, z komentarzem, że to tylko jedno wesele z wielu. To jest jak ze skakaniem z 4 piętra z wieżowca: zdarzają się ludzie, którzy skoczą i wyjdą z tego bez szwanku. Ale jeżeli ktoś mi będzie przysięgał, że z jego imprezy wyskoczyło po kolei z okna na czwartym piętrze trzech gości i nikomu nic się nie stało, będę w to wątpił.



Awatar użytkownika
Romek Pawlak
Pisarz
Pisarz
Posty: 3525
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Romek Pawlak » czw 01 cze 2017, 21:26

Szopen, ale statystyka to wiesz... Znam klasę w okolicy (nie w tej szkole, co mam najbliżej), gdzie na 22 dzieci sześciu tatusiów i jedna mamusia siedzą aktualnie w więzieniu. Pełna powaga.
A teraz zastanów się, jaka jest statystycznie szansa, żeby taka klasa mogła istnieć :P :P :P


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
szopen
Dusza pisarza
Posty: 641
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
Płeć: Mężczyzna

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: szopen » czw 01 cze 2017, 21:27

Romek Pawlak pisze:Source of the post Szopen, ale statystyka to wiesz... Znam klasę w okolicy (nie w tej szkole, co mam najbliżej), gdzie na 22 dzieci sześciu tatusiów i jedna mamusia siedzą aktualnie w więzieniu. Pełna powaga.
A teraz zastanów się, jaka jest statystycznie szansa, żeby taka klasa mogła istnieć :P :P :P


Po zastanowieniu przyznaję ci rację.



Awatar użytkownika
Romek Pawlak
Pisarz
Pisarz
Posty: 3525
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: Romek Pawlak » czw 01 cze 2017, 21:31

Inna sprawa, że dane statystyczne też się w tej rozmowie przydadzą :) ja nie uważam, że przemoc jej w każdej rodzinie, ale te zagłębia biedy naprawdę potrafią generować masakryczne patologie... I bezsilność, pogodzenie się z losem jest tu rzeczywiście kluczem. Ja to widzę - znaczy w realu widzę. Tak jak powtarzanie wzorców rodzinnych, nawet jeśli to oznacza slumsy, prostytucję, alkoholizm, etc.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
misieq79
Pisarz osiedlowy
Posty: 291
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Przygotowania do wesela - dyskusja o realiach (przemoc, zasiłki itp)

Postautor: misieq79 » czw 08 cze 2017, 18:34

kamienna pisze:Source of the post pijany, agresywny mąż bił żonę, a ona zasłaniała się przed jego ciosami... niemowlęciem, które trzymała w ramionach. Traktowała swoje własne dziecko jak tarczę.


Może niemowlę było jedyną znaną jej osobą w rodzinie, którą "Pan Mąż" traktował z czułością, nie bił etc.

Romek Pawlak pisze:Source of the post I bezsilność, pogodzenie się z losem jest tu rzeczywiście kluczem.


Syndrom sztokholmski. Usprawiedliwianie na siłę. Przecież tylko dał z liścia, a Baśkę to stary leje sznurem od żelazka.
I co będzie, gdy jego zabraknie? Nagłe zniknięcie z życia ładunku emocji (negatywnych, owszem, ale emocji) tworzy potężną dziurę, którą trzeba zapchać. Tata dostał 3 lata za znętki, siedzi, dzieciaki dokazują... i nagle matka, która zawsze ich broniła, nigdy nie uderzyła, nagle zdziwiona własną reakcją daje najgłośniejszemu w twarz.

Znam przypadek, gdzie po kilku(nasto?)letnim chlaniu matka poszła wreszcie na odwyk, o dziwo skuteczny. Efekt był taki, że niedługo dwie córki, przyzwyczajone do wiecznego stawiania do pionu nawalonej i zarzyganej matki, same zaczęły pić.




Wróć do „Rozmowy o tekstach z 'Tuwrzucia'”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość