Ustawienie strony

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4061
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ustawienie strony

Postautor: Romecki » wt 13 lut 2018, 10:29

Ostatni post z poprzedniej strony:

Możesz fragment wrzuć całkiem bezpiecznie, zakładając, że powieść będzie mieć minimum 400 000 znaków, to 20-30 000 możesz bez problemu wrzucić do Tu wrzuć i dowiedzieć się, na jakim etapie jesteś.
Wydawcy się boją sytuacji, kiedy wycieknie znaczny fragment tekstu. Bezpieczna granica jest płynna, ale też nie oznacza, że w ogóle nie wolno choćby kilku znaków puścić w świat :)
Co do reszty się nie wypowiem.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Sambor
Pisarz domowy
Posty: 56
Rejestracja: śr 26 lip 2017, 05:24
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Queensland
Płeć: Mężczyzna

Ustawienie strony

Postautor: Sambor » wt 13 lut 2018, 10:34

Juliahof pisze:Source of the post Sambor, Można to sprawdzić na stronach konkursów literackich; instytucja ogłaszająca konkurs często podaje typową objętość powieści, np. "Powieść powinna mieć objętość od 320 tys. do 800 tys. znaków ze spacjami. Wraz z powieścią należy przesłać streszczenie o objętości do 2500 znaków ze spacjami.". Równocześnie tzw. jedna strona znormalizowanego maszynopisu to 1800 znaków łącznie ze spacjami, czyli jeśli powieść ma 320.000 znaków, to liczy 177,7 stron maszynopisu, ale nie wiadomo, ile to będzie stron wydanej książki - to już zależy od formatu książki, wielkości i grubości czcionki itd.

Added in 3 minutes 2 seconds:
Jeśli chciałbyś, aby ktoś przeczytał fragment Twojego tekstu i podzielił sie wrażeniami, to wklej go tutaj na forum albo prześlij na PW :D

Juliahof, dziękuję za informację. Wyślę coś na private, ale nie dzisiaj, bo nie mam czasu. Nie będzie to z tej książki. Wyślę jakiś fragment, który obciąłem przy pisaniu.



Awatar użytkownika
Juliahof
Debiutant
Debiutant
Posty: 357
Rejestracja: sob 13 sty 2018, 22:44
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Ustawienie strony

Postautor: Juliahof » wt 13 lut 2018, 10:38

Sambor, OK, czekam, z przyjemnością przeczytam :)



Awatar użytkownika
Black Wind
Pisarz domowy
Posty: 122
Rejestracja: pt 25 lip 2014, 10:50
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna

Ustawienie strony

Postautor: Black Wind » wt 13 lut 2018, 10:46

Sambor pisze:Source of the post Mamy na tym forum wiele zmyłkowych informacji, nawet od autorytetów. Rozumiem, że to z innego okresu. No więc co? Można wysłać swoją pracę przez email? Wcześniej pisano, że tego nikt nawet nie otworzy, bo wirusy. Jeśli nie przez email to dysk, dyskietka?
Druga sprawa, 1 arkusz = 40 000 znaków ze spacjami. Ile tych znaków ze spacjami powinno być na powieść? Ile taka powieść będzie miała stron? Ile jest za dużo?

Przede wszystkim należy wysyłać tak, jak sobie życzy dane wydawnictwo :). Dzisiaj najczęściej jest to mail, z załącznikiem w postaci pliku doc. lub rtf.. Szczerze mówiąc oprócz konkursów, nigdzie się nie spotkałem z wysyłaniem cd - albo plik mailem, albo papier :).
Co do objętości książki, to wydawnictwa przyjmują najmniej koło 8-10 arkuszy.



Awatar użytkownika
D. Wiktorski
Pisarz domowy
Posty: 145
Rejestracja: śr 25 lut 2015, 13:23
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ustawienie strony

Postautor: D. Wiktorski » wt 13 lut 2018, 22:38

Z własnych doświadczeń wiem, że raczej nikt nie bierze tekstów poniżej 10 arkuszy (a jakby podczas redakcji zjechało poniżej tej wartości, bo np. autor dużo wody polał, to jeszcze każą te kilkanaście-kilkadziesiąt k dopisać), powiedzmy, że optymalnie to tak 10-15 arkuszy, jak masz coś porządnego, to do 20 arkuszy, ale tu pewnie więcej powie ci Romek.

Co do wysyłania mailem - jeśli ktoś w 2018 roku twierdzi, że nikt tego nie otworzy, bo wirusy, to z całym szacunkiem dla niego, ale jego wiedza techniczna chyba zatrzymała się gdzieś w okolicy roku 2000. Wydawcy naprawdę niechętnie patrzą na papier, bo papieru nie skopiujesz w 5 sekund, nie prześlesz go dwoma kliknięciami, no i najważniejsze: to trzeba gdzieś składować. A nie mówię już o tuzach, które potrafią wysłać całą powieść luzem. Raz taki wydruk miałem i wypadł mi z rąk - a oczywiście strony numerowane nie były. Kartki mi posłużyły jako brudnopis, nie miałem najmniejszej ochoty tego układać.

Added in 1 minute 22 seconds:
PS. Praca na płycie CD to chyba już wymóg tylko bardziej skostniałych instytucji - dziś coraz więcej komputerów nawet napędu optycznego nie ma (sam z płyty korzystałem nie wiem, z 5 lat temu ostatni raz, tylko dlatego, że musiałem?).



Awatar użytkownika
Sambor
Pisarz domowy
Posty: 56
Rejestracja: śr 26 lip 2017, 05:24
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Queensland
Płeć: Mężczyzna

Ustawienie strony

Postautor: Sambor » śr 14 lut 2018, 00:08

D. Wiktorski pisze:Source of the post Z własnych doświadczeń wiem, że raczej nikt nie bierze tekstów poniżej 10 arkuszy (a jakby podczas redakcji zjechało poniżej tej wartości, bo np. autor dużo wody polał, to jeszcze każą te kilkanaście-kilkadziesiąt k dopisać), powiedzmy, że optymalnie to tak 10-15 arkuszy, jak masz coś porządnego, to do 20 arkuszy, ale tu pewnie więcej powie ci Romek.

Co do wysyłania mailem - jeśli ktoś w 2018 roku twierdzi, że nikt tego nie otworzy, bo wirusy, to z całym szacunkiem dla niego, ale jego wiedza techniczna chyba zatrzymała się gdzieś w okolicy roku 2000. Wydawcy naprawdę niechętnie patrzą na papier, bo papieru nie skopiujesz w 5 sekund, nie prześlesz go dwoma kliknięciami, no i najważniejsze: to trzeba gdzieś składować. A nie mówię już o tuzach, które potrafią wysłać całą powieść luzem. Raz taki wydruk miałem i wypadł mi z rąk - a oczywiście strony numerowane nie były. Kartki mi posłużyły jako brudnopis, nie miałem najmniejszej ochoty tego układać.

Added in 1 minute 22 seconds:
PS. Praca na płycie CD to chyba już wymóg tylko bardziej skostniałych instytucji - dziś coraz więcej komputerów nawet napędu optycznego nie ma (sam z płyty korzystałem nie wiem, z 5 lat temu ostatni raz, tylko dlatego, że musiałem?).

Ten tekst, z zasady, wysyłamy do wydawcy na PDF, nie żywy, czy tak?



Awatar użytkownika
D. Wiktorski
Pisarz domowy
Posty: 145
Rejestracja: śr 25 lut 2015, 13:23
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ustawienie strony

Postautor: D. Wiktorski » śr 14 lut 2018, 03:04

Raczej nie wysyłałbym PDF, chyba że to tekst bardziej techniczny (tabelki, ilustracje - wszystko, co się może rozjechać). RTF, DOC, DOCX - ODT unikać. IMO warto dać wydawcy szansę edycji tekstu (na przykład na zmianę czcionki na większą), bo to jest mit, że wydawca ukradnie tekst (a jakby ukradł, to autor akurat bardzo dobrze by na tym jeszcze zarobił, no ale nikt nie będzie ryzykował reputacji).




Wróć do „Jak wydać książkę w Polsce?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości