Obrazek
    :arrow: Zasady konkursu 18+

  • duży słoik miodu porzeczkowego do wygrania!
  • na opowiadania z wątkiem erotycznym czekamy do 22 sierpnia

NAJLEPSZA MINIATURA CZERWCA 2020 :arrow: GŁOSUJEMY! :text-link:

Nowa bitwa! :ulan:

Porozmawiajmy o pieniądzach

Moderatorzy: Weryfikator, Poetyfikator, Moderator, Zaufani przyjaciele

Awatar użytkownika
Szczepko
Umysł pisarza
Posty: 820
Rejestracja: śr 06 lut 2013, 00:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Szczepko » pn 25 lis 2019, 16:40

W najnowszym "Wprost" pojawiła się analiza rynku wydawniczego, a w niej m.in. kwestie zarobków pisarzy.

TU TABELKA

Trwa już dyskusja, choćby w komentarzach u Remigiusza Mroza, z której wynika, że te dane są... niedoszacowane. Czyli że wymienieni pisarze zarobili więcej. Czyli z pisania można żyć. Nawet z fantastyki, co udowadniają takie nazwiska w rankingu jak Sapkowski, Pilipiuk czy Piekara ;)



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4848
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Romecki » pn 25 lis 2019, 16:42

To jest dyskutowane dziś szeroko, ale kiepskie merytorycznie zestawienie: w kategorię "zarabiania" wchodzą także prawa zależne, a dodatkowo twórcy zwykle mają nie 5, tylko 7-10% od ceny okładkowej. No i sprzedaż bez danych z Empiku - porażka, delikatnie mówiąc :)


"Hehe bez przesady. Nie wydaje mi się by komukolwiek z tego portalu udało się wydać książkę, i to jeszcze taką żeby była w sklepach." by Tomek Bordo
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina;
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/ FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak

Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 1414
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: P.Yonk » śr 04 gru 2019, 15:41

Krótko.
Wprost dorzuca do pieca :P Ile naprawdę zarabia autor książki?

UWAGA! Porównanie selfpublisha z poradnikiem "Jak oszczędzać pieniądze", do autora/autorów beletrystyki! Wiadomo, ludzie muszą najpierw kupić poradnik Finansowego Ninja, nim będzie ich stać na zakup książek z interesujących ich gatunków :P

ps. Dlaczego w rankingu Wprost jest tylko jeden forumowicz (do tego ex)? :evil2:


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4840
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 05 sty 2020, 16:03

Zasadniczo da się z tego żyć.
Tylko nie każdemu się udaje.

Dolna granica opłacalności gdyby traktować to jako normalną pracę to ok 1000 egz. sprzedane miesięcznie.
Ergo: dwie książki rocznie i 6 tyś czytelników żeby osiągnąć dochody rzędu minimalnej krajowej.

*

Oświadczenie majątkowe? Jeśli dobrze pamiętam po 3 latach współpracy z Fabryką mogłem zrezygnować z pisania Samochodzików i zając się już tylko oryginalną prozą. Patrząc od strony poziomu życia etc.

Pierwsze mieszkanie kupiłem za pożyczkę od krewnych, spadek po dziadku (skromniutki) i kredyt.
Spłaciłem, kupiłem większe - znów na kredyt - sprzedałem mniejsze nadpłaciłem, spłaciłem resztę,
kupiłem podobne ale w centrum miasta, sprzedałem poprzednie, nadpłaciłem, spłaciłem resztę...
Typowa polska szarpanina - krok po kroku. Wychowałem się w bloku, nadal mieszam w bloku.

Małymi krokami od klitki na przedmieściach do trzech pokoi w centrum Krakowa - to wszystko w jakieś 14 lat.
Aha - i samochód - na raty ale z salonu - Opel Agila - przyzwoita konstrukcja z dolnej półki.
Obrazy mam 4 - 3 malowała bibliotekarka z Wojsławic, jeden jest przedwojenny niejakiego Zosowskiego
- to pamiątka - dziadek dostał za przenocowanie handlarza przed jarmarkiem...

Dwa razy byłem z dzieciorami na nartach w Alpach.
Dwa razy rodzinne wakacje nad ciepłymi morzami (tydzień w Hiszpanii i Chorwacji).
Kilka kilkudniowych wypadów z żoną ale bez dzieci.

Dwa razy kilka dni na jachcie - w Norwegii i Grecji.
I pozwiedzałem Skandynawię - co opisałem w Raporcie z Północy.

Pewnie na tym i owym dało by się przyoszczędzić.
tylko po co mi nowe auto?

Utrzymuję rodzinę.

Szampana na nowy rok kupuję Martini Asti - za 49 zł. Kawioru nie jadam.
Żadnych rewelacji, przyzwoity poziom życia robotnika budowlanego ze Szwecji czy RFN.



Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 549
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: slavec2723 » ndz 05 sty 2020, 17:23

Andrzej Pilipiuk pisze:Source of the post Żadnych rewelacji, przyzwoity poziom życia robotnika budowlanego ze Szwecji czy RFN.

nic tyko sobie w łeb strzelić. A gdzie te miliony? :hm:
Miały być miliony na koncie!
Rzucam pisanie!


I told my whole body to go fuck itself Patrick Coleman, Churchgoer

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4840
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 05 sty 2020, 17:35

Mieszkanie coś tam jest warte przecież ;)

Miliony zapewne byłyby - gdyby nie vat na książki.
W mijającym roku odzyskałem mniej więcej poziom
dochodów sprzed wprowadzenia tego dziadostwa... :?
hmm... inflacja jeszcze - czyli nie odzyskałem :?

Za pierwsze opowiadanie wydane drukiem dostałem 1'800'000 zł. (starych)
Wierzę że to ZNAK :twisted:



Awatar użytkownika
Namrasit
Dusza pisarza
Posty: 507
Rejestracja: sob 26 wrz 2009, 19:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: 800m from Smocza Jama
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Namrasit » ndz 05 sty 2020, 17:50

slavec2723 pisze:Source of the post
Andrzej Pilipiuk pisze:Source of the post Żadnych rewelacji, przyzwoity poziom życia robotnika budowlanego ze Szwecji czy RFN.

nic tyko sobie w łeb strzelić. A gdzie te miliony? :hm:
Miały być miliony na koncie!
Rzucam pisanie!

Spokojnie, spokojnie, przelicz to sobie po prostu na zimbabowe dolary :D:D:D


Uśmiechając się do deszczu mniej się moknie

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4840
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 05 sty 2020, 18:37

Zasadniczo - człowiek staje w życiu przed rozmaitymi wyborami. Trzeba dobrze wybrać swoją drogę, ocenić predyspozycje, a potem zainwestować swój czas, iść naprzód z podniesionym czołem, wspinać się po kolejnych szczeblach. "Od zera do bohatera".

Co ważne - granicą powinno być niebo - trzeba szukać zawodów w których nie ma górnych granic zarobków.
W Żabce kariera jest ograniczona - pracownik na kasie, kierownik zmiany, kierownik sklepu, kierownik sieci lokalnej, kierownik regionalny i tak dalej. Fajne polary dają. Można i tak żyć. Zarobki stopniowo rosną, jeszcze dekada albo więcej i powoli dogonią te zachodnie. Można robić karierę w sieci handlowej. Dyrektor wojewódzki pewnie zarabia już naprawdę godziwie.

Ale może warto zażądać od losu więcej?

Myślę że pisanie było dla mnie dobrym wyborem.
W innych zawodach raczej bym tyle nie zarobił.

Robię to co lubię i jeszcze kredyty z tego płacę.

Widziałem Bergen i Wenecję.
Widziałem masyw Marmolady w Dolomitach.
Do Sudanu też kiedyś pojadę.



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4840
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 05 sty 2020, 22:01

Zasadniczo jak na człowieka w wieku 45 lat swoje osiągnąłem.:

Żona i dzieci - mam.
Gdzie mieszkać - mam.
Robotę - mam.
Auto - mam.
Zdrowie - odpukać dopisuje.

Psa nie mam - ale za często wyjeżdżam.
Jachtu nie mam - ale po co mieć własny jak można wyczarterować albo płynąć z kimś.
Willi nie mam - pewnie bym już miał gdyby nie vat na książki.

Patrząc wokoło widzę masę rówieśników a czasem i młodszych ludzi którzy nie osiągnęli nic, albo którym się życie z różnych powodów stłukło jak szklanka. Są tacy którzy nie założyli rodzin, nie mieli dzieci, albo którym rodziny się rozpadły. Są tacy którzy nie zdobyli dobrych zawodów - jedni z lenistwa, inni z braku możliwości. Są tacy którzy długo się przebijali i teraz są po prostu spóźnieni o lata lub o dekady. Którzy już nigdy nie wsiądą do pociągów które po prostu odjechały. Są tacy którzy po prostu żeglując przez życie trafili na rafy w postaci różnych drobnych ścierwików i roztrzaskali swoje łódki...

Ilu ludzi tyle historii. Być może w bogatszych zasobniejszych społeczeństwach poradzili by sobie lepiej, być może uniknęli by katastrof. Bieda niszczy psychicznie i demoralizuje. Do niektórych nikt w porę nie wyciągnął pomocnej dłoni. Byli i tacy którzy wpadli głupio w pułapkę wyższego wykształcenia - zamiast się uczyć czegoś sensownego i pracować latami studiowali kierunki śmieciowo-hobbystyczne realizując ambicje rodziców i dziadków - a gdy uzyskali dyplom okazało się że mogą się nim podetrzeć... Byli i tacy którzy zostaliby świetnymi naukowcami ale nie przedarli się przez sitwy i koterie.

*

Z pisaniem jest trochę loteria. Po ćwierćwieczu w zawodzie nadal nie rozumiem czemu jedne książki stają się popularnie a inne nie.
Jak ktoś chce pisać i żyć z pisania niech na wszelki wypadek opracuje plany rezerwowe. Kilka opartych na realnych podstawach.

jak ktoś chce żyć z pisanie - niech nie gada o pisaniu na SB tylko wyłączy net i bierze się ostro do roboty.
W liceum intensywna nauka fachu i debiut. Opowiadaniami. W okolicach matury - pierwsza książka.
Wykorzystajcie czas kiedy jesteście jeszcze na utrzymaniu lub częściowym utrzymaniu rodziców.
Wykorzystajcie czas gdy macie jeszcze dużo czasu.

Potem będzie już tylko trudniej i trudniej.



Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 560
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: tomek3000xxl » ndz 05 sty 2020, 22:41

Już mnie głowa rozbolała od tego czytania o milionach sprzedanych książek i zarobionych skrzyń złota na papierze zapisanym literkami. Napisz Andrzej lepiej czy zdrowie dopisuje? i czy kroi się coś nowego na miarę Kuby... co to każdemu dał radę skopać dupsko :)



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4840
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 05 sty 2020, 23:07

15-tego premiera 11 zbioru bezjakubowych.
niech MOC będzie z Waszymi portfelami ;)

Doktor Skórzewski nadupcy SS-manom i inne atrakcje ;)



Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 560
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: tomek3000xxl » ndz 05 sty 2020, 23:21

Super :)



Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 560
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: tomek3000xxl » pn 06 sty 2020, 05:46

Jak się tak wygląda, to i książek za milion można sprzedać :)
https://film.interia.pl/wiadomosci/news ... e=worthsee



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5330
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: Navajero » pn 06 sty 2020, 10:27

Ale trzeba odpowiednio dobrać tematykę i długo pokazywać walory pozaliterackie :P


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 560
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Porozmawiajmy o pieniądzach

Postautor: tomek3000xxl » pn 06 sty 2020, 10:39

Hej Nav :)
Zjedź troszkę z jakości, wrzuć kilka cyców w tekst i podrzeźb biceps na autorskiej stronie, a zobaczysz jak Ci sprzedaż pójdzie w górę :) Tak to teraz się już dziwnie porobiło, że sprzedaje się chłam.




Wróć do „Jak wydać książkę w Polsce?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość